Wczoraj ogłoszono pierwszą betę wersji 3.0 Wordpress’a, jak zaznaczają autorzy jest to jeszcze wczesna wersja więc nie ma co oczekiwać fajerwerków… mimo tego już mamy się czym pobawić:
system własnych menu pozwalający dowolnie dostosować strukturę i elementy naszego menu,
połączenie wersji WordPress Single z WordPress multi-user,
nowy domyślny szablon (yay!)
poprawiony system własnych typów postów
zmiany w interfejsie panelu administracyjnego i (co ciekawsze) poprawiony system instalacji bloga.
Jak widać jest tego troszkę i przyznam że nie bawiłem się jeszcze wszystkim ale zacznę od samego początku – od instalacji.
Instalacja
Po przejściu na stronę z naszym WP pokazuje nam się standardowy komunikat o braku istniejącej instalacji skryptu i pliku wp-config.php, więc standardowo przechodzimy przez pierwsze kroki jak zawsze podając dane do konfiguracji bazy danych. Miła zmiana czeka na nas w ustawieniu danych dla naszego bloga, mianowicie mamy możliwość wybrania nazwy użytkownika jak i nadania mu hasła według własnego uznania. Niby nic wielkiego ale bardzo użyteczna zmiana bo prawda jest taka, że wiele osób zaraz po instalacji tworzyło nowego uzytkownika z prawami administracyjnymi i usuwała domyślne konto ‘admin’.
Nowe opcje instalacji
Zaraz po zainstalowaniu skryptu możemy zalogować się przy pomocy danych przez nas podanych. Mała rzecz a cieszy!
Panel administracyjny
Teraz czas na wspomniane wcześniej zmiany w interfejsie panelu administracyjnego. Z najbardziej rzucających się w oczy to na pewno kolorystyka. Wersja 2.9.2 wita nas ciemnym nagłówkiem i stopką natomiast tutaj mamy delikatny jasny kolor tych części panelu.
Osobiście nie wiem czy jest to zmiana na lepsze… na pewno nie są tak krzykliwe te elementy ale nie dawałbym ich tak jasnych.. no cóż takie moje odczucia ale to zapewne kwestia przyzwyczajenia.
Kolejną zmianą w panelu jest usunięcie z menu bocznego instalacji nowych szablonów i przeniesienie do działu ‘Themes’ jako zakładka – co swoją drogą dość ciekawie wygląda:
Nowe umiejscowienie instalacji szablonów
Przeniesiony został również dział aktualizacji z sekcji Tools do Dashboard. Jako że jest to wersja beta to możemy pobrać bieżącą (codzienną) aktualizacje skryptu lub też zaktualizować automatycznie. Oczywiście w ramach przypominajki wyświetla nam się komunikat o zrobieniu kopii zapasowej bazy danych – ostrożności nigdy za wiele.
Własne struktury menu
No i rzecz na którą osobiście czekałem z niecierpliwością od dawna. W dziale Appearance ->Menus możemy dowolnie skonfigurować strukturę menu głównego czy też jakiegokolwiek innego zdefiniowanego w szablonie. Sam interfejs wygląda bardzo obiecująco – jest przejrzysty i nie sprawia żadnych problemów w użyciu. Niemniej jednak trzeba zauważyć że prawdopodobnie przed ostateczną wersją funkcjonalność czy też sposób użycia zostanie zmieniony więc nie ma się co przywiązywać za bardzo do tego co otrzymaliśmy, jednak wciąż, jest to bardzo przydatna funkcjonalność.
Nowy domyślny szablon
Nowy szablon
No jak widać na pierwszy rzut oka nowy szablon wygląda o wiele lepiej od poprzednika który już od dawna witał nas po instalacji skryptu. Nosi on nazwę Twenty Ten i jest dostępny w wersji 0.7, po czym zakładam że będą jakieś zmiany przed ostateczną wersją. Oczywiście szablon umożliwia używanie takich rzeczy jak widgety czy też własne struktury menu. Jest on raczej dość minimalistyczny, co jest dodatkowym plusem jeśli byśmy chcieli modyfikować go poprzez pliki css. Szablon posiada wbudowane dodatkowe opcje konfiguracji poprzez panel administracyjny: edycja nagłówka i tła.
Edycja nagłówka pozwala nam wybrać jeden z kilku załączonych do szablonu obrazków lub też wgranie własnego o rozmiarach 980px szerokości na 198px wysokości (czemu nie 200px?).
Konfiguracja tła daje nam możliwość wyboru koloru tła do czego pomocny jest zamieszczony color picker, lub też wgraniu obrazka i ustawieniu jego pozycji i sposobu powtarzania.
Własne typy postów i Wordpress MU
Te dwa tematy pozostawię na później jako że są to dość techniczne zagadnienia, w formie wstępu do następnych postów wyjaśnię o co chodzi.
Własne typy postów dają nam możliwość zdefiniowania (np.) poprzez plugin własnego rodzaju treści wprowadzanej do systemu a następnie wyświetlanie jej na stronie w podobny sposób jak posty, załączniki czy strony.
Integracja z Wordrpess MU to duży krok który daje nam możliwość postawienia z jednej instalacji WordPress’a pojedynczego bloga lub też kilku korzystających z tej samej bazy danych, ale to temat na kolejny wpis.
Podsumowanie
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zadowolony z tego co udostępnił nam zespół WordPress’a. Nowe funkcje są na pewno bardzo interesujące i ułatwiają rozwijanie zwykłej instalacji systemu do prowadzenia bloga na np. system zarządzania stroną firmową czy co tylko byśmy zechcieli. Ciesze się najbardziej z dwóch zmian, jako że nigdy nie używałem domyślnego szablonu to nie jest to dla mnie jakiś powód do radości że udostępnili nowy bo niestety muszę stwierdzić że jak i poprzedni to i nowy nie jest wizualnie zbyt zniewalający. Pierwszą z funkcji która napawa mnie radością to ustawianie własnej struktury menu, zawsze miałem problem z generowaniem dynamicznie bardziej zagmatwanych struktur czy też nadawaniu dynamicznie klas itp. Drugą i chyba najlepiej rokującą jest udoskonalony system własnych typów postów, ponieważ w poprzednich wersjach był on dość oporny i występowało w nim kilka bugów to nowy zapowiada się dość ciekawie.
Na pewno polecam przetestowanie wersji Wordpress 3.0 Beta 1, chociażby pobawić się nowymi funkcjami.
Wordpress 3.0 Beta 1 – pierwsze wrażenia
Wczoraj ogłoszono pierwszą betę wersji 3.0 Wordpress’a, jak zaznaczają autorzy jest to jeszcze wczesna wersja więc nie ma co oczekiwać fajerwerków… mimo tego już mamy się czym pobawić:
Jak widać jest tego troszkę i przyznam że nie bawiłem się jeszcze wszystkim ale zacznę od samego początku – od instalacji.
Instalacja
Po przejściu na stronę z naszym WP pokazuje nam się standardowy komunikat o braku istniejącej instalacji skryptu i pliku wp-config.php, więc standardowo przechodzimy przez pierwsze kroki jak zawsze podając dane do konfiguracji bazy danych. Miła zmiana czeka na nas w ustawieniu danych dla naszego bloga, mianowicie mamy możliwość wybrania nazwy użytkownika jak i nadania mu hasła według własnego uznania. Niby nic wielkiego ale bardzo użyteczna zmiana bo prawda jest taka, że wiele osób zaraz po instalacji tworzyło nowego uzytkownika z prawami administracyjnymi i usuwała domyślne konto ‘admin’.
Nowe opcje instalacji
Zaraz po zainstalowaniu skryptu możemy zalogować się przy pomocy danych przez nas podanych. Mała rzecz a cieszy!
Panel administracyjny
Teraz czas na wspomniane wcześniej zmiany w interfejsie panelu administracyjnego. Z najbardziej rzucających się w oczy to na pewno kolorystyka. Wersja 2.9.2 wita nas ciemnym nagłówkiem i stopką natomiast tutaj mamy delikatny jasny kolor tych części panelu.
Kolejną zmianą w panelu jest usunięcie z menu bocznego instalacji nowych szablonów i przeniesienie do działu ‘Themes’ jako zakładka – co swoją drogą dość ciekawie wygląda:
Nowe umiejscowienie instalacji szablonów
Przeniesiony został również dział aktualizacji z sekcji Tools do Dashboard. Jako że jest to wersja beta to możemy pobrać bieżącą (codzienną) aktualizacje skryptu lub też zaktualizować automatycznie. Oczywiście w ramach przypominajki wyświetla nam się komunikat o zrobieniu kopii zapasowej bazy danych – ostrożności nigdy za wiele.
No i rzecz na którą osobiście czekałem z niecierpliwością od dawna. W dziale Appearance ->Menus możemy dowolnie skonfigurować strukturę menu głównego czy też jakiegokolwiek innego zdefiniowanego w szablonie. Sam interfejs wygląda bardzo obiecująco – jest przejrzysty i nie sprawia żadnych problemów w użyciu. Niemniej jednak trzeba zauważyć że prawdopodobnie przed ostateczną wersją funkcjonalność czy też sposób użycia zostanie zmieniony więc nie ma się co przywiązywać za bardzo do tego co otrzymaliśmy, jednak wciąż, jest to bardzo przydatna funkcjonalność.
Nowy szablon
No jak widać na pierwszy rzut oka nowy szablon wygląda o wiele lepiej od poprzednika który już od dawna witał nas po instalacji skryptu. Nosi on nazwę Twenty Ten i jest dostępny w wersji 0.7, po czym zakładam że będą jakieś zmiany przed ostateczną wersją. Oczywiście szablon umożliwia używanie takich rzeczy jak widgety czy też własne struktury menu. Jest on raczej dość minimalistyczny, co jest dodatkowym plusem jeśli byśmy chcieli modyfikować go poprzez pliki css. Szablon posiada wbudowane dodatkowe opcje konfiguracji poprzez panel administracyjny: edycja nagłówka i tła.
Edycja nagłówka pozwala nam wybrać jeden z kilku załączonych do szablonu obrazków lub też wgranie własnego o rozmiarach 980px szerokości na 198px wysokości (czemu nie 200px?).
Konfiguracja tła daje nam możliwość wyboru koloru tła do czego pomocny jest zamieszczony color picker, lub też wgraniu obrazka i ustawieniu jego pozycji i sposobu powtarzania.
Te dwa tematy pozostawię na później jako że są to dość techniczne zagadnienia, w formie wstępu do następnych postów wyjaśnię o co chodzi.
Własne typy postów dają nam możliwość zdefiniowania (np.) poprzez plugin własnego rodzaju treści wprowadzanej do systemu a następnie wyświetlanie jej na stronie w podobny sposób jak posty, załączniki czy strony.
Integracja z Wordrpess MU to duży krok który daje nam możliwość postawienia z jednej instalacji WordPress’a pojedynczego bloga lub też kilku korzystających z tej samej bazy danych, ale to temat na kolejny wpis.
Podsumowanie
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zadowolony z tego co udostępnił nam zespół WordPress’a. Nowe funkcje są na pewno bardzo interesujące i ułatwiają rozwijanie zwykłej instalacji systemu do prowadzenia bloga na np. system zarządzania stroną firmową czy co tylko byśmy zechcieli. Ciesze się najbardziej z dwóch zmian, jako że nigdy nie używałem domyślnego szablonu to nie jest to dla mnie jakiś powód do radości że udostępnili nowy bo niestety muszę stwierdzić że jak i poprzedni to i nowy nie jest wizualnie zbyt zniewalający. Pierwszą z funkcji która napawa mnie radością to ustawianie własnej struktury menu, zawsze miałem problem z generowaniem dynamicznie bardziej zagmatwanych struktur czy też nadawaniu dynamicznie klas itp. Drugą i chyba najlepiej rokującą jest udoskonalony system własnych typów postów, ponieważ w poprzednich wersjach był on dość oporny i występowało w nim kilka bugów to nowy zapowiada się dość ciekawie.
Na pewno polecam przetestowanie wersji Wordpress 3.0 Beta 1, chociażby pobawić się nowymi funkcjami.